Zbliżała się godz; 23.00 położyłam sie spać nagle, coś przerwało mi sen. Otworzyłam drzwi, to była szczęśliwa Pezz.
-Nina tobie chciałam powiedzieć pierwszej - powiedziała Perrie.
-Co takiego ?- spytałam
-Jestem w ciąży !- krzykneła Perrie
-Gratuluję a Zayn wie ?- spytałam
-Wie ale nie wie że....-Odparła Perrie
-Czego nie wie ? - spytałam
-To pięcioraczki !
-Niemozliwe ! strasznie sie cieszę- odparlam ale pozwól mi spac ok ?
-Dobrze, dobranoc- powiedziała Pezz
-Heh ja ci życzę JEDNOKIERUNKOWYCH- powiedziałam
-Dziękuje pa
-Pa
------------------------
Wstałam weszłam do salonu wszyscy gratulowali Zaynowi i Perrie ja się uśmiechnełam i poszłam do pokoju. Zapomniałam w czoraj wyciągnąć ciuchów więc, wyciągnełam łososiowe rurki, sandałki na koturnie i biały top. Zeszłam na dół Niall coś pisał.
-Ej pokażesz?-spytałam
-Nie, to tylko lista zakupów- odparł
-Aha ok !- odpowiedziałam
Ciekawe gdzie jest Liam- pomyślalam
*Oczami Niall'a* jak Nina słodko wyglądała w tych fatałaszkach. Na czym ja a już wiem miałem dokończyć wiersz, e tam dokończe w nocy. Dzisiaj wybieralismy się na zakupy z chłopakami wpadliśmy na pomysl żeby kupić dziewczyną jakieś małe upominki. No tak, dzisiaj miała przyjechać dziewczyna Liam'a , Danielle , Mamy dużo pracy. Ubralem jasne rurki Convers i biały T-shirt wyglądałem prawie jak Nina PRAWIE bo mamy inny kolor oczu i włosów i z tego sie smiejemy jestesmy jak ogień i woda i w tym przypadku ja woda......
-Niall gotowy?- zapytał mnie Lou
-Już idę - odpowiedziałem
Jechaliśmy do drogerii moze kupimy tam coś dziewczyną a jak nie no to pojedziemy jeszcze do sklepu z zabawkami a jak tam nic nie znajdziemy to do TESCO.
Ja znalazłem śliczną biżuterie bo jak chłopaki poszli do TESCO ja poszłem do jubilera i kupiłem naszyjnik z diamentami
-Na pewno się ucieszy -pomyślałem
Kiedy wracaliśmy do domu esemesowałem z Ninką (lubię ją tak nazywać Nina nie lubi tego zrobnienia dlatego tym jej robię na złość.
Pora kolacji zjadłem dużą porcję kiełbasy z grilla i zasiadłem by dokończyc wiersz...
4 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A
No hej :)
OdpowiedzUsuńJestem tutaj żeby wyrazić swoją opinię, więc błagam nie obraź się, jeżeli coś Cię urazi.
Ogólnie pomysł na opowiadanie jest całkiem fajny. Podoba mi się to, że Zayn i Perrie biorą ślub, ale z tą ciążą, to chyba trochę przesadziłaś. Nie chodzi mi oto, że pomysł jest zły, bo jest bardzo dobry, ale pięcioraczki? Naprawdę nie chciałabyś widzieć mojej miny, gdy to przeczytałam :D
Prawdę mówiąc wszystko dzieje się tu zbyt szybko. Wątek Niny i Niall'a mogłabyś trochę rozwinąć, a nie od razu wielka i nie wiadomo jak wspaniała miłość. Cóż to twój pomysł, a ja Ci nie mogę tego zabronić. Dlatego, że fabuła mi się spodobała, będę tu zaglądać i komentować następne rozdziały :)
Pozdrawiam, życzę weny i oczywiście zapraszam do siebie ;)
cassie-and-one-direction.blogspot.com
spróbuję to rozwinąc z reszta będą problemy jak zarówno z Niall'em i Niną jak z Perrie i Zayn'em xd
OdpowiedzUsuń