*Niall* słyszałem w nocy jęki nie mogłem spać a gdy ucichły za godzinę znowu zaczeły. Tym razem z innego pokoju z pokoju Danielle i Liam'a, gdy ucichły zasnąłem. Za pół godzinki znowu mnie obudziły z pokoju Harrego i Kamili co ich wszystkich napadło ?!. Tego już było za dużo ale na szczęście zasnąłem
*Nina* Wstałam i od razu poszłam do pokoju Niall'a zapukałam. Pozwolił mi wejść
-Co księżniczko ?- spytał
-Nie nazywaj mnie tak, musimy porozmawiać.
Słuchaj coś czuję że bycie razem nie ma sensu, wiem znamy się 4 lata ale w nocy kiedy puściłam ci nagranie mówiłeś że nikogo bardziej nie kochałeś tak bardzo jak Emilię, a jak kazałam ci się wynosić z pokoju powiedziałeś że MNIE kochasz i źle powiedziałeś bo byłeś zdenerwowany. Ja odniosłam wrażenie że po prostu byłeś tak zdesperowany ze powiedziałeś że mnie kochasz a to nic nie znaczyło. To tak jak w tej piosence '4 lata' 4 lata zapomnieć chcę nie da sie przyjaciółką nazwać mnie. Żegnaj- powiedziałam i wyszłam
-Nina ale ja...- Nie dokończył bo zamknęłam drzwi .
-Boże co ja zrobiłam- powiedziałam sama do siebie zamknęłam się w pokoju i zaczełam płakać.
*Eleanor* Biedna Nina ale no cóż to moja najlepsza przyjaciółka z resztą Perrie i Dan też. Zastanawiam się kto płakał z rana to był bardzo podobny płacz który usłyszałam w nocy .
-Biedna Nina - powtórzyłam- dlaczego nie ma pracy ?
*Harry* Przed chwilką a dokładniej o 11:04 przyszedł do mnie Niall cały zapłakany nie widziałem go w tym stanie już daaawno
-Co sie stało ? - spytałem
-Nina ona zerwała ze mną
-CO?! Przecież ona cię kocha ! Nie mogła od tak z tobą zerwać
-Powiedziała że czuję że ja jej nie kocham.
-Słuchaj Niall tego nie możemy tak zostawić mam pomysł pewien...
*Nina* Robiłam właśnie bigos na obiad z dziewczynami kiedy do kuchni wszedł Niall z wielkim bukietem kwiatów
-Nina ja cię kocham wybacz mi.
-Niall ja też cię kocham ale uważam że powinniśmy mieć od siebie przerwę.- powiedziałam
-Nina no przecież nie jestem przyklejony do ciebie. c'nie ?
-Hahahaha- zaczełam sie śmiać
-Nina to jak będzie -powiedział błagalnym tonem Niall
-Mam warunek- powiedziałam przez śmiech
-Jaki ? - spytał Niall
-Masz założyć moje 15 centymetrowe szpilki z platformą wiesz te białe
-O kurwa
-No gazu- zachichotałam
Niall założył moje buty prawe skręcił sobie kostkę
-No dobra wybaczam- powiedziałam i przytuliłam Nialla chociaż jeszcze miałam wątpliwości
2 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A
OPOWIADANIA 1D
czwartek, 29 sierpnia 2013
czwartek, 22 sierpnia 2013
Rozdział 4
*Nina*
Już nastał mrok, popatrzyłam w okno. Padał deszcz zastanawiam się jak to będzie około 24 poszłam spać. Obudziłam się w zarąbistym nastroju. Ubrałam Jeansową sukienkę i zeszłam na dół nikogo nie było w domku.
-Dziwne- pomyślałam
Otworzyłam drzwi prowadzące na taras. Zobaczyłam Harrego klęczącego przed Kamilą szybko zamknęłam drzwi usłyszałam tylko głośne ''TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!''
-Szykuje się kolejny ślub ciekawe, ale dlaczego Lou dalej zwleka z oświadczeniem się Eleanor ? Dla mnie to dziwne są z sobą 4 lata a Harry z Kamilą 6 miesięcy albo, Lou sie oświadczył ale nikt o tym nie wie ? No cóż....
Poszłam do ogródka tam chleb z twarożkiem prosto z ogródka jedli : Liam, Danielle, Eleanor, Lou, Perrie, Zayn i Niall
-O hej Nina- rzuciła Dan
-Hej- krzyknęli chórem pozostali
-Cześć- powiedziałam i dosiadłam się do nich
Do ogródka weszli Hazz z Kami trzymając się za ręce
-Mamy nowinę- powiedziała Kamila
-Jesteśmy zareczeni ! - krzyknął Harry
-Wszyscy zaczeli składać gratulację ja z reszta też.
Dzień minął nam bardzo miło poszliśmy na basen potem do Pizzeri na obiad a potem na kręgle a kolacje zjedliśmy w domku. Na kolację były grzanki z serem, oczywiście ja musiałam je robić. Przed pójściem spać zajrzałam do mojej siostry.
-Hej Kamila możemy pogadać- rzuciłam
-Jasne siadaj- Kamila poklepała ręką skrawek łóżka
-Powiedz mi jedno kiedy masz zamiar mieć ten ślub- spytałam
-Hmmmm jak bardziej poznam Hazze ?
-Uważam że to w tej chwili najlepsze rozwiązanie siostrzyczko- rzuciałam
-A powiedz mi co tam u ciebie i Niall'a ?
-Nie chce o tym rozmawiać pa - powiedziałam i zanim Kamila zdążyła powiedzieć pa ja znikłam za drzwiami.
Położyłam się spac ale nie mogłam zasnąć z pokoju obok dobiegały odgłosy jęczenia.
-No cóż - pomyślałam- Przez Louis'a i El człowiek spać nie może za 2 godz się skończyło a ja mogłam spać dalej.
3 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A
Już nastał mrok, popatrzyłam w okno. Padał deszcz zastanawiam się jak to będzie około 24 poszłam spać. Obudziłam się w zarąbistym nastroju. Ubrałam Jeansową sukienkę i zeszłam na dół nikogo nie było w domku.
-Dziwne- pomyślałam
Otworzyłam drzwi prowadzące na taras. Zobaczyłam Harrego klęczącego przed Kamilą szybko zamknęłam drzwi usłyszałam tylko głośne ''TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!''
-Szykuje się kolejny ślub ciekawe, ale dlaczego Lou dalej zwleka z oświadczeniem się Eleanor ? Dla mnie to dziwne są z sobą 4 lata a Harry z Kamilą 6 miesięcy albo, Lou sie oświadczył ale nikt o tym nie wie ? No cóż....
Poszłam do ogródka tam chleb z twarożkiem prosto z ogródka jedli : Liam, Danielle, Eleanor, Lou, Perrie, Zayn i Niall
-O hej Nina- rzuciła Dan
-Hej- krzyknęli chórem pozostali
-Cześć- powiedziałam i dosiadłam się do nich
Do ogródka weszli Hazz z Kami trzymając się za ręce
-Mamy nowinę- powiedziała Kamila
-Jesteśmy zareczeni ! - krzyknął Harry
-Wszyscy zaczeli składać gratulację ja z reszta też.
Dzień minął nam bardzo miło poszliśmy na basen potem do Pizzeri na obiad a potem na kręgle a kolacje zjedliśmy w domku. Na kolację były grzanki z serem, oczywiście ja musiałam je robić. Przed pójściem spać zajrzałam do mojej siostry.
-Hej Kamila możemy pogadać- rzuciłam
-Jasne siadaj- Kamila poklepała ręką skrawek łóżka
-Powiedz mi jedno kiedy masz zamiar mieć ten ślub- spytałam
-Hmmmm jak bardziej poznam Hazze ?
-Uważam że to w tej chwili najlepsze rozwiązanie siostrzyczko- rzuciałam
-A powiedz mi co tam u ciebie i Niall'a ?
-Nie chce o tym rozmawiać pa - powiedziałam i zanim Kamila zdążyła powiedzieć pa ja znikłam za drzwiami.
Położyłam się spac ale nie mogłam zasnąć z pokoju obok dobiegały odgłosy jęczenia.
-No cóż - pomyślałam- Przez Louis'a i El człowiek spać nie może za 2 godz się skończyło a ja mogłam spać dalej.
3 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A
wtorek, 20 sierpnia 2013
Rozdział 3
Zbliżała się godz; 23.00 położyłam sie spać nagle, coś przerwało mi sen. Otworzyłam drzwi, to była szczęśliwa Pezz.
-Nina tobie chciałam powiedzieć pierwszej - powiedziała Perrie.
-Co takiego ?- spytałam
-Jestem w ciąży !- krzykneła Perrie
-Gratuluję a Zayn wie ?- spytałam
-Wie ale nie wie że....-Odparła Perrie
-Czego nie wie ? - spytałam
-To pięcioraczki !
-Niemozliwe ! strasznie sie cieszę- odparlam ale pozwól mi spac ok ?
-Dobrze, dobranoc- powiedziała Pezz
-Heh ja ci życzę JEDNOKIERUNKOWYCH- powiedziałam
-Dziękuje pa
-Pa
------------------------
Wstałam weszłam do salonu wszyscy gratulowali Zaynowi i Perrie ja się uśmiechnełam i poszłam do pokoju. Zapomniałam w czoraj wyciągnąć ciuchów więc, wyciągnełam łososiowe rurki, sandałki na koturnie i biały top. Zeszłam na dół Niall coś pisał.
-Ej pokażesz?-spytałam
-Nie, to tylko lista zakupów- odparł
-Aha ok !- odpowiedziałam
Ciekawe gdzie jest Liam- pomyślalam
*Oczami Niall'a* jak Nina słodko wyglądała w tych fatałaszkach. Na czym ja a już wiem miałem dokończyć wiersz, e tam dokończe w nocy. Dzisiaj wybieralismy się na zakupy z chłopakami wpadliśmy na pomysl żeby kupić dziewczyną jakieś małe upominki. No tak, dzisiaj miała przyjechać dziewczyna Liam'a , Danielle , Mamy dużo pracy. Ubralem jasne rurki Convers i biały T-shirt wyglądałem prawie jak Nina PRAWIE bo mamy inny kolor oczu i włosów i z tego sie smiejemy jestesmy jak ogień i woda i w tym przypadku ja woda......
-Niall gotowy?- zapytał mnie Lou
-Już idę - odpowiedziałem
Jechaliśmy do drogerii moze kupimy tam coś dziewczyną a jak nie no to pojedziemy jeszcze do sklepu z zabawkami a jak tam nic nie znajdziemy to do TESCO.
Ja znalazłem śliczną biżuterie bo jak chłopaki poszli do TESCO ja poszłem do jubilera i kupiłem naszyjnik z diamentami
-Na pewno się ucieszy -pomyślałem
Kiedy wracaliśmy do domu esemesowałem z Ninką (lubię ją tak nazywać Nina nie lubi tego zrobnienia dlatego tym jej robię na złość.
Pora kolacji zjadłem dużą porcję kiełbasy z grilla i zasiadłem by dokończyc wiersz...
4 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A
-Nina tobie chciałam powiedzieć pierwszej - powiedziała Perrie.
-Co takiego ?- spytałam
-Jestem w ciąży !- krzykneła Perrie
-Gratuluję a Zayn wie ?- spytałam
-Wie ale nie wie że....-Odparła Perrie
-Czego nie wie ? - spytałam
-To pięcioraczki !
-Niemozliwe ! strasznie sie cieszę- odparlam ale pozwól mi spac ok ?
-Dobrze, dobranoc- powiedziała Pezz
-Heh ja ci życzę JEDNOKIERUNKOWYCH- powiedziałam
-Dziękuje pa
-Pa
------------------------
Wstałam weszłam do salonu wszyscy gratulowali Zaynowi i Perrie ja się uśmiechnełam i poszłam do pokoju. Zapomniałam w czoraj wyciągnąć ciuchów więc, wyciągnełam łososiowe rurki, sandałki na koturnie i biały top. Zeszłam na dół Niall coś pisał.
-Ej pokażesz?-spytałam
-Nie, to tylko lista zakupów- odparł
-Aha ok !- odpowiedziałam
Ciekawe gdzie jest Liam- pomyślalam
*Oczami Niall'a* jak Nina słodko wyglądała w tych fatałaszkach. Na czym ja a już wiem miałem dokończyć wiersz, e tam dokończe w nocy. Dzisiaj wybieralismy się na zakupy z chłopakami wpadliśmy na pomysl żeby kupić dziewczyną jakieś małe upominki. No tak, dzisiaj miała przyjechać dziewczyna Liam'a , Danielle , Mamy dużo pracy. Ubralem jasne rurki Convers i biały T-shirt wyglądałem prawie jak Nina PRAWIE bo mamy inny kolor oczu i włosów i z tego sie smiejemy jestesmy jak ogień i woda i w tym przypadku ja woda......
-Niall gotowy?- zapytał mnie Lou
-Już idę - odpowiedziałem
Jechaliśmy do drogerii moze kupimy tam coś dziewczyną a jak nie no to pojedziemy jeszcze do sklepu z zabawkami a jak tam nic nie znajdziemy to do TESCO.
Ja znalazłem śliczną biżuterie bo jak chłopaki poszli do TESCO ja poszłem do jubilera i kupiłem naszyjnik z diamentami
-Na pewno się ucieszy -pomyślałem
Kiedy wracaliśmy do domu esemesowałem z Ninką (lubię ją tak nazywać Nina nie lubi tego zrobnienia dlatego tym jej robię na złość.
Pora kolacji zjadłem dużą porcję kiełbasy z grilla i zasiadłem by dokończyc wiersz...
4 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Rozdział 2
Wstałam. Dziś po południu miała przyjechać Kamila z Harrym specjalnie nie kupowałam sukienki bo, ustaliłam wcześniej z Kamilą i Eleanor że pojedziemy na zakupy jak Kami przyjedzie. Ubrałam moją czerwoną spódniczkę i bluzeczkę w paski. Na śniadanie zjadłam jajecznice z cebulą i pomidorem. Nigdzie nie widziałam Emilii może Niall ją wykopał już z domu ? Kto wie? Usłyszałam dzwięk samochodu wybieglam na podwórko wiedziałam że to jedzie moja siostrzyczka z Hazzą :)
-Kamila, Harry - krzyknełam
-Ninaaaa!- krzyneły gołąbeczki
-Nina idziemy na zakupy szybko wołaj El -krzyknęła Kamila
- Ale Eleanor nie wstała a poza tym nie jestem ubrana -odparłam
-To szybko - powiedziała Kamila- szybko !
Wbiegłam do domu jak opętana
-Elka wstawaj-budzilam Eleanor
-Już wstaje szybko ubieramy się ! - Krzyneła Eleanor
Już za 30 min wszystkie byłyśmy gotowe i jechałyśmy autem Niall'a całe szczęście że mam prawko.
Gdy dojechałyśmy do sklepu kazda poszła w swoją stronę
Eleanor kupiła to; http://stylistki.pl/fioletowa-sukienka-z-kwiatkiem--i18235.png
Kamila kupiła to: http://wizaz.pl/szafa/pics/x600/30660_2.jpg
Ja (Nina) kupiłam to; http://lejdi.sklep.pl/galerie/9/948ad5f27731928cac309de906dba2cd3699.jpg
Do tego kupiłyśmy oczywiście śliczne buty
Eleanor kupiła te: http://www.we-dwoje.pl/files/Image/galerie/24206/galeria_we_dwoje_23.jpg
Kamila kupiła te: http://stylio.pl/kolekcje/aldo-koturny-rozowe-zamszowe-koturny-aldo-43132.png
Ja (Nina) kupiłam te: http://urstyle.pl/site_media/przedmioty/deezee-botki-niebieskie.png
Wróciłyśmy całe uradowane w dzwiach stał Niall
-Nina możemy pogadać ?- zapytał
-Jasne-odparłam poszliśmy do jego pokoju
-To o czym chciałeś porozmawiać ?-spytałam
-O niczym chciałem z tobą trochę pobyć
-OOOO słodki jesteś -powiedziałam i przytuliłam go
Niall przytulił mnie mocniej i nasze usta złączyły się w namiętnym pocałunku...
5 DNI DO ŚLUBU ZAYN'A I PERRIE
________________________________________________
wiem że ten rozdział jest słaby ale nie miałam czasu żeby napisać a chce żeby dziś już był
-Kamila, Harry - krzyknełam
-Ninaaaa!- krzyneły gołąbeczki
-Nina idziemy na zakupy szybko wołaj El -krzyknęła Kamila
- Ale Eleanor nie wstała a poza tym nie jestem ubrana -odparłam
-To szybko - powiedziała Kamila- szybko !
Wbiegłam do domu jak opętana
-Elka wstawaj-budzilam Eleanor
-Już wstaje szybko ubieramy się ! - Krzyneła Eleanor
Już za 30 min wszystkie byłyśmy gotowe i jechałyśmy autem Niall'a całe szczęście że mam prawko.
Gdy dojechałyśmy do sklepu kazda poszła w swoją stronę
Eleanor kupiła to; http://stylistki.pl/fioletowa-sukienka-z-kwiatkiem--i18235.png
Kamila kupiła to: http://wizaz.pl/szafa/pics/x600/30660_2.jpg
Ja (Nina) kupiłam to; http://lejdi.sklep.pl/galerie/9/948ad5f27731928cac309de906dba2cd3699.jpg
Do tego kupiłyśmy oczywiście śliczne buty
Eleanor kupiła te: http://www.we-dwoje.pl/files/Image/galerie/24206/galeria_we_dwoje_23.jpg
Kamila kupiła te: http://stylio.pl/kolekcje/aldo-koturny-rozowe-zamszowe-koturny-aldo-43132.png
Ja (Nina) kupiłam te: http://urstyle.pl/site_media/przedmioty/deezee-botki-niebieskie.png
Wróciłyśmy całe uradowane w dzwiach stał Niall
-Nina możemy pogadać ?- zapytał
-Jasne-odparłam poszliśmy do jego pokoju
-To o czym chciałeś porozmawiać ?-spytałam
-O niczym chciałem z tobą trochę pobyć
-OOOO słodki jesteś -powiedziałam i przytuliłam go
Niall przytulił mnie mocniej i nasze usta złączyły się w namiętnym pocałunku...
5 DNI DO ŚLUBU ZAYN'A I PERRIE
________________________________________________
wiem że ten rozdział jest słaby ale nie miałam czasu żeby napisać a chce żeby dziś już był
Rozdział 1
-O, te są śliczne- powiedziała Perrie*.
-Zgadzam się z Tobą- Odparła Eleanor.
-Moim zdaniem te są śliczne -
Przyniosłam perłowe buty z platformą na koturnie, z kokardką.
-Łał- powiedziały jednocześnie dziewczyny .
-Nina super jesteś jeżeli będą dobre to kupuję- Zaśmiała się Perrie.
Buty okazały się dobre, kupiłyśmy je i wróciłyśmy do domu.
-Hej dziewczyny- Powiedziała ''dziewczyna'' Niall'a Emilia.
-Hej- Odparłam z udawanym uśmiechem.
-Nina możemy porozmawiać ? - spytała Emilia.
-Okej odparłam i poszłyśmy do mojego pokoju.
-Nina wiesz jak Cię lubię, ufam wiesz ? -''Spytała'' Emilia
-Noo mniej więcej
-Więc chcę powierzyć Ci mój największy sekret. - Powiedziała Emilia
-Jaki?- spytałam- I skorzystałam z okazji włączyłam dyktafon (wiem że włączenie go nie miało by sensu ale to co powiedziała to naprawdę dobrze zrobiłam..) gdy przecierała oczy.
-Więc Nina, ja nie kocham Niall'a, on jest brzydki ale Harry to coś innego ale ma dziewczynę. Poczekam tylko aż z nią zerwie i z nim będę !
-A Niall* ? A poza tym dziewczyną ''Hazzy'' jest moja siostra. - Odparłam
-Niall się dla mnie nie liczy, no cóż i tak kiedyś z nią zerwie c'nie ?- Powiedziała Emilia
*PUK, PUK* - Ktoś zapukał do drzwi, to był Niall.
-Hej Nina o znalazłem Cię Emilia, może byśmy poszli na kolację
-Oczywiście, zawsze- odparła Emilia i oboje wyszli a ja zaczęłam płakać w poduszkę. Nagle do pokoju weszli Louis z Eleanor już w piżamach.
-Co się stało?? - Spytał Lou
-No właśnie przechodziliśmy tędy i usłyszeliśmy płacz- Powiedziała Eleanor
-Nic, to nie ja płakałam- Powiedziałam drącym głosem
-Całe szczęście już chcieliśmy wzywać Liam'a - Powiedział radosnym głosem Lou
-No to my spadamy do naszego pokoju dobranoc! - Oznajmiła Elka
-Dobranoc- odparłam lekko zawiedziona i na moje nie szczęście znowu zaczełam płakać a do pokoju weszli Perrie z swym narzeczonym Zayn'em*, oraz Liam* (Harrego i Kamili nie było jeszcze całe szczęście bo jakby byli to zapewne wszystko bym wyśpiewała i to by sie źle skończyło...)
-Co się stało?! - Zapytali wszyscy
-Nic, mówiłam już Eleanor i Louis'owi że nic się nie stało chyba wam się coś przesłyszało- Powiedziałam
-No nic chcieliśmy być mili Paaaaa- powiedział Zayn
-Nigdzie mi się z tąd nie ruszaj- Odparła Pezz
-Idźcie proszę chce się przebrać w piżamę-Oznajmiłam
-No, okej pa - Powiedział Liam
-Pa - Powiedzieli Perrie z Zaynem
*Godzina: 1:23*
Ktoś zapukał do moich drzwi, to był Niall
-Nina słyszałam jak po wyjściu z mojego pokoju zaczęłaś płakać. Co się stało? - spytał Niall
-Niall ja....- nie dokończyłam bo znowu zaczęłam płakać
-Nina nie płacz powiedz mi co się stało ? - Powiedział Niall
-Ona, Emilia ona cię nie kocha- odparłam
-Co ?! Ty kłamczucho Emilia mnie kocha ! Co ty wygadujesz?!
-Niall ja mówie prawdę-Powiedziałam przez łzy- nagrałam naszą rozmowę - puściłam nagranie
-Nie to nie możliwe nikogo nie kochałem tak bardzo jak ją
-Nikogo? -spytałam z złością w oczach
-Nikogo.
-WYJDZ NIE CHCE CIE ZNAĆ ! WYNOŚ SIĘ ! - krzyknęłam jednocześnie płacząc
-Nina ja (Niall uświadomił sobie że popełnił duży błąd...) nie chciałem tego powiedzieć to z nerwów wybacz mi ja CIEBIE KOCHAM TAK JAK NIKOGO INNEGO NA TYM ŚWIECIE! - powiedział Niall
-Niall ja wiem że tobie na mnie nie zależy- powiedziałam
-Zależy i to bardzo - odparł Niall
-Kłam sobie kłam - powiedziałam
-Nina ja nie kłamię ! - krzyknął Niall
-Oj cicho bo wszystkich obudzimy - zaśmiałam się
Niall objął mnie i delikatnie pocałował w usta
-Kocham cię - szepnął mi do ucha
-Niall ja ciebie też - odparłam - Ale co z Emilią ?
-Nie wiem pewnie zerwe z nią wywale ją z ślubu nie może być w grona naszych przyjaciół
-Grzeczny chłopak - powiedziałam
6 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A
-Zgadzam się z Tobą- Odparła Eleanor.
-Moim zdaniem te są śliczne -
Przyniosłam perłowe buty z platformą na koturnie, z kokardką.
-Łał- powiedziały jednocześnie dziewczyny .
-Nina super jesteś jeżeli będą dobre to kupuję- Zaśmiała się Perrie.
Buty okazały się dobre, kupiłyśmy je i wróciłyśmy do domu.
-Hej dziewczyny- Powiedziała ''dziewczyna'' Niall'a Emilia.
-Hej- Odparłam z udawanym uśmiechem.
-Nina możemy porozmawiać ? - spytała Emilia.
-Okej odparłam i poszłyśmy do mojego pokoju.
-Nina wiesz jak Cię lubię, ufam wiesz ? -''Spytała'' Emilia
-Noo mniej więcej
-Więc chcę powierzyć Ci mój największy sekret. - Powiedziała Emilia
-Jaki?- spytałam- I skorzystałam z okazji włączyłam dyktafon (wiem że włączenie go nie miało by sensu ale to co powiedziała to naprawdę dobrze zrobiłam..) gdy przecierała oczy.
-Więc Nina, ja nie kocham Niall'a, on jest brzydki ale Harry to coś innego ale ma dziewczynę. Poczekam tylko aż z nią zerwie i z nim będę !
-A Niall* ? A poza tym dziewczyną ''Hazzy'' jest moja siostra. - Odparłam
-Niall się dla mnie nie liczy, no cóż i tak kiedyś z nią zerwie c'nie ?- Powiedziała Emilia
*PUK, PUK* - Ktoś zapukał do drzwi, to był Niall.
-Hej Nina o znalazłem Cię Emilia, może byśmy poszli na kolację
-Oczywiście, zawsze- odparła Emilia i oboje wyszli a ja zaczęłam płakać w poduszkę. Nagle do pokoju weszli Louis z Eleanor już w piżamach.
-Co się stało?? - Spytał Lou
-No właśnie przechodziliśmy tędy i usłyszeliśmy płacz- Powiedziała Eleanor
-Nic, to nie ja płakałam- Powiedziałam drącym głosem
-Całe szczęście już chcieliśmy wzywać Liam'a - Powiedział radosnym głosem Lou
-No to my spadamy do naszego pokoju dobranoc! - Oznajmiła Elka
-Dobranoc- odparłam lekko zawiedziona i na moje nie szczęście znowu zaczełam płakać a do pokoju weszli Perrie z swym narzeczonym Zayn'em*, oraz Liam* (Harrego i Kamili nie było jeszcze całe szczęście bo jakby byli to zapewne wszystko bym wyśpiewała i to by sie źle skończyło...)
-Co się stało?! - Zapytali wszyscy
-Nic, mówiłam już Eleanor i Louis'owi że nic się nie stało chyba wam się coś przesłyszało- Powiedziałam
-No nic chcieliśmy być mili Paaaaa- powiedział Zayn
-Nigdzie mi się z tąd nie ruszaj- Odparła Pezz
-Idźcie proszę chce się przebrać w piżamę-Oznajmiłam
-No, okej pa - Powiedział Liam
-Pa - Powiedzieli Perrie z Zaynem
*Godzina: 1:23*
Ktoś zapukał do moich drzwi, to był Niall
-Nina słyszałam jak po wyjściu z mojego pokoju zaczęłaś płakać. Co się stało? - spytał Niall
-Niall ja....- nie dokończyłam bo znowu zaczęłam płakać
-Nina nie płacz powiedz mi co się stało ? - Powiedział Niall
-Ona, Emilia ona cię nie kocha- odparłam
-Co ?! Ty kłamczucho Emilia mnie kocha ! Co ty wygadujesz?!
-Niall ja mówie prawdę-Powiedziałam przez łzy- nagrałam naszą rozmowę - puściłam nagranie
-Nie to nie możliwe nikogo nie kochałem tak bardzo jak ją
-Nikogo? -spytałam z złością w oczach
-Nikogo.
-WYJDZ NIE CHCE CIE ZNAĆ ! WYNOŚ SIĘ ! - krzyknęłam jednocześnie płacząc
-Nina ja (Niall uświadomił sobie że popełnił duży błąd...) nie chciałem tego powiedzieć to z nerwów wybacz mi ja CIEBIE KOCHAM TAK JAK NIKOGO INNEGO NA TYM ŚWIECIE! - powiedział Niall
-Niall ja wiem że tobie na mnie nie zależy- powiedziałam
-Zależy i to bardzo - odparł Niall
-Kłam sobie kłam - powiedziałam
-Nina ja nie kłamię ! - krzyknął Niall
-Oj cicho bo wszystkich obudzimy - zaśmiałam się
Niall objął mnie i delikatnie pocałował w usta
-Kocham cię - szepnął mi do ucha
-Niall ja ciebie też - odparłam - Ale co z Emilią ?
-Nie wiem pewnie zerwe z nią wywale ją z ślubu nie może być w grona naszych przyjaciół
-Grzeczny chłopak - powiedziałam
6 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A
piątek, 16 sierpnia 2013
PROLOG...
Witam jest to moje pierwsze opowiadanie które wsadziłam do sieci xd ale mam nadzieję że się spodoba :)
On Niall nie widziałam go 3 lata zapewne w jego życiu się zmieniło, no tak ona ta siksa... Ona nie kocha go ona jest z nim dla sławy czuje to ale, nie mogę zapomnieć o Niall'u . Z pozostałymi chłopakami pisałam rozmawiałam ale z Niall'em nie zawsze nie miał czasu teraz, kocham go ale, jednocześnie nienawidzę jak on mógł mi to zrobić jak ?!
-Nina, Perrie potrzebuje twojej pomocy !
-Eleanor proszę jaśniej.
-No zapomniała kupić buty na własny ślub.
-O kurczę już idę - odparłam..
On Niall nie widziałam go 3 lata zapewne w jego życiu się zmieniło, no tak ona ta siksa... Ona nie kocha go ona jest z nim dla sławy czuje to ale, nie mogę zapomnieć o Niall'u . Z pozostałymi chłopakami pisałam rozmawiałam ale z Niall'em nie zawsze nie miał czasu teraz, kocham go ale, jednocześnie nienawidzę jak on mógł mi to zrobić jak ?!
-Nina, Perrie potrzebuje twojej pomocy !
-Eleanor proszę jaśniej.
-No zapomniała kupić buty na własny ślub.
-O kurczę już idę - odparłam..
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)