poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Rozdział 1

-O, te są śliczne- powiedziała Perrie*.
-Zgadzam się z Tobą- Odparła Eleanor.
-Moim zdaniem te są śliczne -
Przyniosłam perłowe buty z platformą na koturnie, z kokardką.
-Łał- powiedziały jednocześnie dziewczyny .
-Nina super jesteś jeżeli będą dobre to kupuję- Zaśmiała się Perrie.
Buty okazały się dobre, kupiłyśmy je i wróciłyśmy do domu.
-Hej dziewczyny- Powiedziała ''dziewczyna'' Niall'a Emilia.
-Hej- Odparłam z udawanym uśmiechem.
-Nina możemy porozmawiać ? - spytała Emilia.
-Okej odparłam i poszłyśmy do mojego pokoju.
-Nina wiesz jak Cię lubię, ufam wiesz ? -''Spytała'' Emilia
-Noo mniej więcej 
-Więc chcę powierzyć Ci mój największy sekret. - Powiedziała Emilia
-Jaki?- spytałam- I skorzystałam z okazji włączyłam dyktafon (wiem że włączenie go nie miało by sensu ale to co powiedziała to naprawdę dobrze zrobiłam..) gdy przecierała oczy.
-Więc Nina, ja nie kocham Niall'a, on jest brzydki ale Harry to coś innego ale ma dziewczynę. Poczekam tylko aż z nią zerwie i z nim będę !
-A Niall* ? A poza tym dziewczyną ''Hazzy'' jest moja siostra. - Odparłam
-Niall się dla mnie  nie liczy, no cóż i tak kiedyś z nią zerwie c'nie ?- Powiedziała Emilia
*PUK, PUK* - Ktoś zapukał do drzwi, to był Niall.
-Hej Nina o znalazłem Cię Emilia, może byśmy poszli na kolację
-Oczywiście, zawsze- odparła Emilia i oboje wyszli a ja zaczęłam płakać w poduszkę. Nagle do pokoju weszli Louis z Eleanor już w piżamach.
-Co się stało?? - Spytał Lou
-No właśnie przechodziliśmy tędy i usłyszeliśmy płacz- Powiedziała Eleanor
-Nic, to nie ja płakałam- Powiedziałam drącym głosem
-Całe szczęście już chcieliśmy wzywać Liam'a - Powiedział radosnym głosem Lou
-No to my spadamy do naszego pokoju dobranoc! - Oznajmiła Elka
-Dobranoc- odparłam lekko zawiedziona i na moje nie szczęście znowu zaczełam płakać a do pokoju weszli Perrie z swym narzeczonym Zayn'em*, oraz Liam* (Harrego i Kamili nie było jeszcze całe szczęście bo jakby byli to zapewne wszystko bym wyśpiewała i to by sie źle skończyło...)
-Co się stało?! - Zapytali wszyscy
-Nic, mówiłam już Eleanor i Louis'owi że nic się nie stało chyba wam się coś przesłyszało- Powiedziałam
-No nic chcieliśmy być mili Paaaaa- powiedział Zayn
-Nigdzie mi się z tąd nie ruszaj- Odparła Pezz
-Idźcie proszę chce się przebrać w piżamę-Oznajmiłam
-No, okej pa - Powiedział Liam
-Pa - Powiedzieli Perrie z Zaynem
*Godzina: 1:23*
Ktoś zapukał do moich drzwi, to był Niall
-Nina słyszałam jak po wyjściu z mojego pokoju zaczęłaś płakać. Co się stało? - spytał Niall
-Niall ja....- nie dokończyłam bo znowu zaczęłam płakać 
-Nina nie płacz powiedz mi co się stało ? - Powiedział Niall
-Ona, Emilia ona cię nie kocha- odparłam
-Co ?! Ty kłamczucho Emilia mnie kocha ! Co ty wygadujesz?!
-Niall ja mówie prawdę-Powiedziałam przez łzy- nagrałam naszą rozmowę - puściłam nagranie
-Nie to nie możliwe nikogo nie kochałem tak bardzo jak ją
-Nikogo? -spytałam z złością w oczach
-Nikogo.
-WYJDZ NIE CHCE CIE ZNAĆ ! WYNOŚ SIĘ ! - krzyknęłam jednocześnie płacząc
-Nina ja (Niall uświadomił sobie że popełnił duży błąd...) nie chciałem tego powiedzieć to z nerwów wybacz mi ja CIEBIE KOCHAM TAK JAK NIKOGO INNEGO NA TYM ŚWIECIE! - powiedział Niall
-Niall ja wiem że tobie na mnie nie zależy- powiedziałam
-Zależy i to bardzo - odparł Niall
-Kłam sobie kłam - powiedziałam
-Nina ja nie kłamię ! - krzyknął Niall
-Oj cicho bo wszystkich obudzimy - zaśmiałam się
Niall objął mnie i delikatnie pocałował w usta
-Kocham cię - szepnął mi do ucha
-Niall ja ciebie też - odparłam - Ale co z Emilią ?
-Nie wiem pewnie zerwe z nią wywale ją z ślubu nie może być w grona naszych przyjaciół
-Grzeczny chłopak - powiedziałam

6 DNI DO ŚLUBU PERRIE I ZAYN'A

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz